Wyzwanie czytelnicze (kwiecień-czerwiec)

Wyzwanie Czytelnicze

Czas na kolejne podsumowanie wyzwania czytelniczego! Tutaj pisałam na czym będzie polegał projekt zorganizowany przez Niemiecką Sofę, a tutaj możecie przeczytać podsumowanie pierwszych trzech miesięcy. Dziś mam dla Was mini-recenzje trzech kolejnych książek, które przeczytałam w kwietniu, maju i czerwcu. Podobnie jak poprzednim razem czytałam w trzech językach: po angielsku, norwesku i francusku. Jesteście ciekawi po jakie książki sięgnęłam tym razem?

Czytaj dalej »

Wyzwanie czytelnicze (styczeń-marzec)

Podsumowanie

Na początku roku pisałam o tym, że zamierzam wziąć udział w wyzwaniu czytelniczym Niemieckiej Sofy, które polega na przeczytaniu co najmniej jednej obcojęzycznej książki w miesiącu. Ostatnio mam coraz mniej czasu na czytanie, więc uznałam, że takie wyzwanie będzie dobrą motywacją do działania. Dziś chciałabym podsumować pierwszy kwartał wyzwania i opowiedzieć Wam o książkach, które przeczytałam od stycznia do marca.

Czytaj dalej »

„Bah” i „bof” czyli mówimy po francusku

Język francuski bywa nazywany językiem miłości, a niektórzy śmią nawet twierdzić, że jest to najpiękniejszy język świata. Ja do żadnej z tych grup się nie zaliczam, ale każdy ma święte prawo do własnej opinii. Specjalistką od francuskiego też nie jestem, a jedynie staram się porozumiewać w tym języku najlepiej jak potrafię. Skończyłam jednak studia filologiczne i pewne zboczenie zawodowe nie pozwala mi przejść obojętnie obok pewnego bardzo istotnego elementu języka francuskiego, a mianowicie onomatopei i różnych dziwnych wykrzyknień.

Czytaj dalej »