„Bah” i „bof” czyli mówimy po francusku

Język francuski bywa nazywany językiem miłości, a niektórzy śmią nawet twierdzić, że jest to najpiękniejszy język świata. Ja do żadnej z tych grup się nie zaliczam, ale każdy ma święte prawo do własnej opinii. Specjalistką od francuskiego też nie jestem, a jedynie staram się porozumiewać w tym języku najlepiej jak potrafię. Skończyłam jednak studia filologiczne i pewne zboczenie zawodowe nie pozwala mi przejść obojętnie obok pewnego bardzo istotnego elementu języka francuskiego, a mianowicie onomatopei i różnych dziwnych wykrzyknień.

Fakt, że nie mówię w tym języku płynnie i wciąż zdarzają mi się sytuacje, gdy z rozmowy nie rozumiem zupełnie nic, pomaga mi spojrzeć na ten język dość obiektywnie. To, co pierwsze rzuciło mi się w oczy (a raczej uszy) to ogromna ilość tzw. zapychaczy, odpowiedników naszego polskiego „yyy…yyy” czy „eee…eee”. We francuskim słyszę bardzo często długi i dość niski dźwięk „baaaaaah” pomiędzy zdaniami. Z początku myślałam, że może dana osoba nie jest pewna co powiedzieć, ale później zaczęłam to słyszeć absolutnie wszędzie. Prawie każde zdania w mowie potocznej poprzedza „baaaah” i to zazwyczaj w dość drażniącej, niskiej tonacji. Według mnie brzmi to dość niechlujnie i razi szczególnie, gdy mówi to typowa Paryżanka-elegantka.

„Bah” ma wiele funkcji poza zapychaniem wolnych przestrzeni w wypowiedzi. Może czasem wzmacniać naszą wypowiedź, zwłaszcza gdy jesteśmy poirytowani. Dlatego też można często usłyszeć Francuzów odpowiadających na pytanie krótkim „baaaah oui!”, „baaaah non!” czy nawet „baaaah si!”. W dodatku melodia tego języka i sposób, w jaki Francuzi ze sobą dyskutują sprawia, że czasem wydaje mi się, że wszyscy są źli i zaraz zacznie się wielka kłótnia. Zwłaszcza kiedy nie rozumiem sensu rozmowy, a skupiam się jedynie na dźwiękach wrażenie to jest wyjątkowo silne.

Zwrotem, który pojawia się równie często co „bah” jest równie urodziwe i wdzięczne „bof”. Oznacza ono rozczarowanie i funkcjonuje trochę, jak rzucone od niechcenia angielskie „whatever”. „Bof” używane jest często jako odpowiedź na pytania typu „Jak było w pracy/szkole?”, czyli w pytaniach o czynności czy wydarzenia, którego dla kogoś mogły nie być szczególnie przyjemne. Wtedy mówimy po prostu „Bof!” i sprawa załatwiona.

Zapewne we francuskim istnieje o wiele więcej wyrazów o wydźwięku podobnych do wspomnianych powyżej, ale nie sposób ich wszystkich spamiętać. To, o czym chciałabym jeszcze wspomnieć jest specyficzny dźwięk, powstający gdy wypuszczamy energicznie powietrze przez zaciśnięte usta. Ten dźwięk oznacza nic innego jak „nie wiem”. Zamiast odpowiadać całym zdaniem wystarczy odtworzyć dźwięk bąka i już. Francuski nie jest taki trudny, prawda? :P

Moje uwagi mogą wydawać się zgryźliwe i nie przeczę, że takie nie są. Po dość krótkim czasie wśród ludzi obytych, wykształconych i uważających się za pępki świata, zaczęłam dostrzegać te niechlujstwa językowe i nie mogłam przejść nad nimi do porządku dziennego. Dama, która co dwa słowa wtrąca do swojej wypowiedzi „baaaah”, nie jest żadną damą, choćby nawet mieszkała w samym Wersalu. To nie jest oczywiście regułą, nie zrozumcie mnie źle. Spotkałam też wiele osób, które mówiły bardzo ładnym, „dopracowanym” francuskim, jaki znamy z filmów czy piosenek. Jednak zdecydowana większość Paryżan i ludzi z okolic Paryża zdecydowanie nadużywa różnych dziwnych dźwięków, które odbierają językowi francuskiemu wiele uroku.

Tak oto wygląda język francuski z perspektywy miłośniczki norweskiego i wszystkich pozostałych języków germańskich. Ciekawa jestem Waszych opinii o tym języku. Czy podoba Wam się jego dźwięk, struktura, melodia? A może jest tu ktoś tak zafiksowany na punkcie francuskiego, który rozumie użycie tych wszystkich „bofów”? Chętnie dowiem się czegoś więcej na ten temat :)

Jedna uwaga do wpisu “„Bah” i „bof” czyli mówimy po francusku

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s