Świat mobilny po norwesku

pexels-photo-423367

Norwegowie jak mało kto kochają zapożyczenia z języka angielskiego i używają ich bez zahamowań, zwłaszcza w świecie nowych technologii. Zdarzają się jednak zapaleńcy i językowi puryści, którzy dbają o to, by norweski miał własne określenia na nowinki technologiczne, a nie tylko te zapożyczone od zachodnich sąsiadów. Språkrådet stworzyło nawet bazę takich pojęć, w której można wyszukać norweskie odpowiedniki wielu angielskich wyrazów i to zarówno w wersji bokmålowej jak i nynorskowej. Dziś bierzemy więc na tapet wszystko, co jest związane ze światem mobilnym!

Czytaj dalej »

Frokostblanding #28

śniadaniowe

Tak sobie pomyślałam, że odkąd zaczęłam publikować wpisy z serii Frokostblanding, nigdy tak naprawdę nie pisałam o śniadaniowym słownictwie w języku norweskim. Dawno też nie było wpisu ze słówkami, więc myślę, to idealny moment, żeby podpowiedzieć Wam kilka słów i zwrotów, których możecie użyć, by porozmawiać o śniadaniu. Poza tym dziś jest pierwszy dzień października, więc dla niektórych z Was to być może początek roku akademickiego lub kursów językowych. A więc, do dzieła!

Czytaj dalej »

Trzy ciekawe strony na trzecie urodziny bloga

3

Dziś minęły dokładnie 3 lata odkąd założyłam tego bloga. Na początku pisałam więcej o życiu codziennym, niż o samej Norwegii i języku norweskim. Dopiero z czasem zrozumiałam, że żadna ze mnie blogerka lajfstajlowa i zabrałam się za to, co naprawdę kocham czyli język norweski. Aby więc pozostać w tematyce językowej, której ostatnio mniej było na blogu, przygotowałam dla Was listę trzech ciekawych stron, z których nauczycie się czegoś nowego o języku norweskim.

Czytaj dalej »

Jak wygląda praca w biurze tłumaczeń? Cz. 3

pexels-photo-783737

Czas na trzecią już część wpisu o pracy tłumacza. Pierwszy wpis z tej serii znajdziecie tutaj, a drugi tutaj. Jeśli interesują Was szczegóły związane z szukaniem takiej pracy, stawkami i wszelkimi innymi formalnościami to koniecznie tam zajrzyjcie. W tym artykule skupię się na pozostałych aspektach tłumaczeń takich jak: na jaki język najlepiej tłumaczyć (ojczysty czy obcy?) oraz jak radzić sobie z cwanymi zleceniodawcami. Na koniec opiszę Wam kilka kuriozalnych sytuacji, które przydarzyły mi się podczas czterech lat pracy w różnych biurach tłumaczeń.

Czytaj dalej »