Urodzinowo po raz czwarty

Mimo że nie mam ostatnio zbyt wiele czasu na pisanie bloga to nie mogłam przegapić takiej okazji jak czwarte urodziny Norwegolożki. Długo zastanawiałam się nad tym, co mogłoby być dobrym podsumowaniem tych ostatnich czterech lat i postanowiłam, że tym razem nie będę niczego podsumowywać. Z okazji czwartych urodzin bloga polecę Wam za to cztery książki, które ukształtowały lub odmieniły moje spojrzenie na Norwegię. Wybór jest bardzo subiektywny, więc jeśli macie swoich ulubieńców to koniecznie napiszcie o nich w komentarzach!

Czytaj dalej »

Czy Norwegowie są niegrzeczni?

O norweskich manierach i podejściu do codziennych sytuacji można napisać cały poemat. I niby każdy wie, że Skandynawów i Słowian dzieli nie tylko Morze Bałtyckie, ale też i odmienne kultury, to wciąż spotykam się z opiniami, że Norwegowie (czy ogólnie Skandynawowie) są niegrzeczni, niewychowani i nie mają za grosz szacunku. Takie stwierdzenia padają najczęściej od osób mieszkających w Skandynawii, które teoretycznie powinny być już oswojone z kulturą naszych północnych sąsiadów, a jednak wciąż szokuje ich ten norweski „brak wychowania”. Dlaczego ciągle nas dziwi, gdy Norweg nie otwiera przed kobietą drzwi, a starsi ludzie fukają z dezaprobatą, gdy ktoś ustąpi im miejsca w autobusie? Dziś postanowiłam przyjrzeć się bliżej kilku sytuacjom, które niedawno ktoś relacjonował na Instagramie i z oburzeniem komentował.

Czytaj dalej »

Norwegowie i norweskość

Telegrafbukta, Tromsø. Luty 2019.

Zapewne słyszeliście już nie raz, że w Norwegii funkcjonuje wyrażenie typisk norsk, które oznacza coś typowo norweskiego. Typisk norsk może być absolutnie wszystko, od zachowania, poprzez potrawy, aż po design. Typisk norsk jest również samo mówienie o tym, co jest typowo norweskie, o czym możecie przeczytać chociażby w mojej książce, gdzie wyjaśniam ten fenomen nieco dokładniej.

Dzisiaj jednak przybliżę Wam trochę nastawienie samych Norwegów do pojęcia typisk norsk i wszystkiego, co wiąże się z Norwegią. Jeśli myślicie, że tylko my Polacy oszaleliśmy na punkcie wszystkiego, co ma słowo „narodowy” w nazwie, to jesteście w błędzie! Norwegowie też pałają miłością do własnego kraju, co przejawia się w wielu sferach życia.

Czytaj dalej »

Frokostblanding #30 Jak samodzielnie zacząć uczyć się języka?

samodzielna-nauka
Jeśli właśnie tak wyobrażacie sobie samodzielną naukę to nie dajcie się zwieść! To nie tylko godziny spędzone samotnie nad książką. Uczyć można się wszędzie. Ja ba rdzo lubię słuchać podkastów lub nagrań z podręcznika na siłowni lub w tramwaju w drodze do pracy. Bądźcie kreatywni!

Z kilkudniowym opóźnieniem przychodzę do Was z kolejnym, 30. już wpisem śniadaniowym. Dziś chciałabym podzielić się z Wami moimi przemyśleniami na temat samodzielnej nauki języka od samego początku. Na ten temat napisano już wiele, ale tak sobie pomyślałam, że i ja podzielę się z Wami moimi doświadczeniami i być może pomogę komuś w dokonaniu decyzji czy warto od razu inwestować w lekcje czy nie.

Czytaj dalej »

5 kont na Twitterze, które powinieneś znać

twitter-2

Niedawno usłyszałam, że przebywając w Polsce nie da się uzyskać i utrzymać biegłości językowej. Rozmowa dotyczyła głównie języków skandynawskich, ale pewnie mój rozmówca miał podobne zdanie też o innych językach. Jakim cudem więc mamy w Polsce tłumaczy, lektorów i osoby, które płynnie mówią językami obcymi? I co w takim razie z poliglotami, którzy bez problemu władają kilkoma językami, a mieszkają tylko w jednym kraju? No właśnie, czyli jednak się da. To prawda, że nauka języka norweskiego poza granicami Norwegii może być trudna, ale na pewno nie niemożliwa. Wystarczy tylko odrobina dobrej organizacji, zmiana kilku nawyków i… całe mnóstwo dobrych chęci! W dzisiejszych czasach sposobów na naukę też nie brakuje i nawet siedząc na kanapie możemy mieć kontakt z prawdziwym, żywym językiem. Dziś pokażę Wam jedną z metod na naukę, czyli świadome korzystanie z Twittera.

Czytaj dalej »