Niezbędnik Norwegolożki #3

3_błędy

Nauka języka obcego to nieustanna walka z błędami i próba ich uniknięcia. Tak przynajmniej wynika z tego, co mówi większość uczących się języka obcego osób. Znany wszystkim strach przed mówieniem (czy pisaniem) sprowadza się z reguły do obawy w stylu „A jeśli zrobię błąd?”. W kolejnej odsłonie Niezbędnika Norwegolożki przedstawię Wam kilka błędów, na których warto się uczyć!

Czytaj dalej „Niezbędnik Norwegolożki #3” →

Frokostblanding #13 Sezon letni w Norwegii

pexels-photo-172177

Czerwiec minął tak szybko, że dopiero dziś ze zdziwieniem przekręciłam kartkę w kalendarzu. Sezon letni na blogu czas zacząć! Dziś opowiem Wam trochę o tym co Norwegowie robią w wakacje i jak wygląda kraj Wikingów w lipcu. Jeśli rozważacie wyjazd do Norwegii właśnie wtedy to koniecznie przeczytajcie ten post. Kilka rzeczy może Was zaskoczyć!

Czytaj dalej „Frokostblanding #13 Sezon letni w Norwegii” →

Frokostblanding #12 Jak opanować słownictwo na poziomie zaawansowanym?

Bardzo często, gdy przeglądam dostępne na polskim rynku materiały do nauki języka norweskiego dochodzę do wniosku, że większość z nich zatrzymuje się maksymalnie na poziomie B1. Często też osoby uczące się tego języka pytają czy jest jakiś magiczny sposób na opanowanie słownictwa na poziomie zaawansowanym. Postanowiłam więc podzielić się z Wami moim sposobem na znajdowanie „dziwnych” słówek, których próżno szukać w podręcznikach. Jak się okazuje jest to dziecinnie proste!

Czytaj dalej „Frokostblanding #12 Jak opanować słownictwo na poziomie zaawansowanym?” →

Co się stało 132 lata temu w Norwegii?

Pamiętacie wpis o dwóch językach norweskich? Pisałam wtedy o tym, jak doszło do tego, że w Norwegii są aż dwa języki urzędowe i to w dodatku dwa norweskie. W związku z pewną ważną rocznicą, postanowiłam dziś trochę rozwinąć temat i wyjaśnić jak wyglądał cały ten proces od strony czysto formalnej.

Czytaj dalej „Co się stało 132 lata temu w Norwegii?” →