Frokostblanding #17 Noc polarna, bezsenność i depresja

DSCN3163
Tym razem udało mi się zrobić nieco lepsze zdjęcie zorzy niż ostatnio, choć nadal uważam, że żaden aparat nie jest w stanie oddać jej magicznego uroku :)

Kolejny miesiąc minął w ekspresowym tempie, a słońce pojawia się na północy tylko na kilka godzin, by schować się za górami już około godziny 14. Pod koniec listopada zniknie zupełnie i zacznie się mørketida czyli noc polarna. Będzie mi dane tego doświadczyć co prawda tylko przez kilka dni, ale już teraz postanowiłam się przygotować. Dziś będzie więc kilka słów o tym jak ciemności wpływają na nasz sen i nastrój. Jeśli więc jesteście ciekawi czy życie w ciemnościach zawsze kończy się depresją to ten wpis jest właśnie dla Was!

Czytaj dalej »

Frokostblanding #16: Norwegia w liczbach

16_wliczbach

W pierwszy poniedziałek października zapraszam Wam na kolejny wpis śniadaniowy. Dziś do porannej kawy i herbaty mam dla Was garść ciekawych statystyk. Czy wiecie jaki odsetek społeczeństwa ma w Norwegii tytuł naukowy doktora? A może jesteście ciekawi ile godzin dziennie Norwegowie spędzają przeglądając media społecznościowe na smartfonach? Odpowiedzi na te i kilka innych pytań znajdziecie poniżej. Niektóre liczby są naprawdę zaskakujące!

Czytaj dalej »

Frokostblanding #15 –Kim są „fasolki” i gdzie leży Gokk?

blog_tromso

God morgen, folkens! Dziś mamy pierwszy poniedziałek września, a to oznacza, że nadszedł czas na kolejny wpis śniadaniowy. Jak wiecie od kilku dni jestem w Tromsø i chłonę atmosferę północy. Jedną z pierwszych rzeczy, jakie zrobiłam po przyjeździe było zerknięcie do słownika. Nie był to jednak zwykły słownika języka norweskiego, ale nord-norsk ordbok, słownik języka północnonorweskiego. Chciałam sprawdzić jakie słowa i wyrażenia mogę usłyszeć od mieszkańców Tromsø. W końcu trzeba być przygotowanym na każdą okazję! Wybrałam pięć słów i wyrażeń, które najbardziej mi się spodobały.

Czytaj dalej »

Frokostblanding #12 Jak opanować słownictwo na poziomie zaawansowanym?

Bardzo często, gdy przeglądam dostępne na polskim rynku materiały do nauki języka norweskiego dochodzę do wniosku, że większość z nich zatrzymuje się maksymalnie na poziomie B1. Często też osoby uczące się tego języka pytają czy jest jakiś magiczny sposób na opanowanie słownictwa na poziomie zaawansowanym. Postanowiłam więc podzielić się z Wami moim sposobem na znajdowanie „dziwnych” słówek, których próżno szukać w podręcznikach. Jak się okazuje jest to dziecinnie proste!

Czytaj dalej »

Frokostblanding #11 Świat się kończy: SKAM na równi z Ibsenem!

Dzisiejszy poranny wpis będzie trochę inny niż poprzednie. Mam dla Was pewną ciekawostkę, ale tym razem jest to ciekawostka dość kontrowersyjna i bulwersująca. Przeczytanie o tym dlaczego niektórzy uważają, że norweski SKAM można postawić na równi z jednym z dzieł Ibsena… Nie, to nie jest żart! Od razu uprzedzam, że wpis może wzburzyć zagorzałych fanów serialu.

Czytaj dalej »