
Zgodnie z obietnicą projekt Niezbędnik Norwegolożki rusza pełną parą. W drugiej części cyklu proponuję Wam kolejną porcję kolokacji, tym razem z czasownikiem gjøre.

Zgodnie z obietnicą projekt Niezbędnik Norwegolożki rusza pełną parą. W drugiej części cyklu proponuję Wam kolejną porcję kolokacji, tym razem z czasownikiem gjøre.

Ostatni wpis o czasownikach złożonych i Wasze reakcje zainspirowały mnie do stworzenia nowego cyklu wpisów na blogu. Mam nadzieję, że pomysł przypadnie Wam do gustu i że pomożecie mi go stworzyć. Jesteście ciekawi?
Dawno już nie było na blogu wpisu językowego, więc pomyślałam, że czas najwyższy to zmienić. Chciałabym napisać kilka słów o dość problematycznych słowach w języku, a mianowicie o czasownikach złożonych. Język norweski, podobnie jak inne języki germańskie, ma takich czasowników całkiem sporo i mogą one sprawiać trudność uczącym się tego języka. Ale pamiętajcie, każdy problem da się rozwiązać! Dziś dowiecie się jak uczyć się norweskich czasowników złożonych, a także poznacie pięć najbardziej uniwersalnych (moim zdaniem) czasowników, których złożenia wzbogacą Wasze słownictwo.
Kilka dni temu dostałam maila od Czytelniczki z pytaniami o to, jak znaleźć pracę wakacyjną w Norwegii i na co polski student może liczyć w kraju Wikingów. Pomyślałam, że to temat, który być może zainteresuje również innych czytelników bloga planujących wyjazd do Norwegii (niekoniecznie studentów :)). Dziękuję zatem za inspirację i mam nadzieję, że tym wpisem uda mi się rozwiać choć część wątpliwości dotyczących wyjazdu zarobkowego do Norwegii.
Czytaj dalej „Praca sezonowa w Norwegii – praktyczny poradnik dla początkujących”
Nie mogę uwierzyć, że dokładnie rok temu to wszystko się zaczęło. Z początku blog miał być tylko próbą – chciałam sprawdzić na jak długo wystarczy mi motywacji do pisania. Później dopiero wykształcił się jakiś konkretny plan działania i postanowiłam pisać o Norwegii. Dziś nadal mam wiele pomysłów i staram się je powoli wprowadzać w życie, żeby blog się rozwijał. Myślę o nowej serii wpisów na blogu, która składałaby się z mini-zbiorów słownictwa na dany temat. Dlatego, jako wpis próbny, na pierwsze urodziny bloga przygotowałam urodzinowy mini-słowniczek norweski. Mam nadzieję, że Wam się spodoba :)