
We wrześniu razem z Blogami językowymi i kulturowymi w ramach akcji W 80 blogów dookoła świata piszemy o śmiesznych słowach i wyrażeniach w językach obcych. A co jest zabawnego w języku norweskim? O tym dowiecie się z dzisiejszego wpisu. Zapraszam!

We wrześniu razem z Blogami językowymi i kulturowymi w ramach akcji W 80 blogów dookoła świata piszemy o śmiesznych słowach i wyrażeniach w językach obcych. A co jest zabawnego w języku norweskim? O tym dowiecie się z dzisiejszego wpisu. Zapraszam!
Nie mogę uwierzyć, że dokładnie rok temu to wszystko się zaczęło. Z początku blog miał być tylko próbą – chciałam sprawdzić na jak długo wystarczy mi motywacji do pisania. Później dopiero wykształcił się jakiś konkretny plan działania i postanowiłam pisać o Norwegii. Dziś nadal mam wiele pomysłów i staram się je powoli wprowadzać w życie, żeby blog się rozwijał. Myślę o nowej serii wpisów na blogu, która składałaby się z mini-zbiorów słownictwa na dany temat. Dlatego, jako wpis próbny, na pierwsze urodziny bloga przygotowałam urodzinowy mini-słowniczek norweski. Mam nadzieję, że Wam się spodoba :)
Każdy język ma jakieś słówka albo zwroty, które nie mają odpowiedników w innym języku. Czasem zdarza się, że któryś z moich uczniów potrzebuje dosłownego i jak najdokładniejszego tłumaczenia jakiegoś norweskiego słówka na polski, a tu okazuje się, że takiego nie ma. Albo że polski odpowiednik nie do końca oddaje sens norweskiego słowa. Dziś podzielę się z Wami moimi faworytami, które niezmiennie spędzają mi sen z powiek i których nie potrafię przetłumaczyć w 100%.
Myślisz o nauce języka norweskiego? A może po prostu ciekawi Cię ten język? Świetnie! W takim razie pewnie zainteresuje Cię 5 rzeczy o języku norweskim, które warto wiedzieć przed rozpoczęciem nauki. Zapraszam!
Czytaj dalej „5 rzeczy, które powinieneś wiedzieć zanim zaczniesz uczyć się norweskiego”
Dawno dawno temu, za górami, za lasami i za wieloma fiordami był sobie kraj, w którym ludzie mówili dwoma językami, a jakby jednym… Ok, to wcale nie było tak dawno, bo rzecz dzieje się współcześnie w Norwegii i nic nie wskazuje na to, by coś miało się zmienić. O czym mowa? O języku norweskim oczywiście! Dziś zapraszam na post, w którym podejmę się omówienia tego jakże drażliwego tematu.