
Czas na kolejną część Niezbędnika! Dziś poznacie nietypową pisownię norweskich wyrazów, która nie tylko jest dopuszczalna, ale wręcz wskazana. Będzie kilka słów o zapożyczeniach oraz ich norweskich odpowiednikach.

Czas na kolejną część Niezbędnika! Dziś poznacie nietypową pisownię norweskich wyrazów, która nie tylko jest dopuszczalna, ale wręcz wskazana. Będzie kilka słów o zapożyczeniach oraz ich norweskich odpowiednikach.

Nauka języka obcego to nieustanna walka z błędami i próba ich uniknięcia. Tak przynajmniej wynika z tego, co mówi większość uczących się języka obcego osób. Znany wszystkim strach przed mówieniem (czy pisaniem) sprowadza się z reguły do obawy w stylu „A jeśli zrobię błąd?”. W kolejnej odsłonie Niezbędnika Norwegolożki przedstawię Wam kilka błędów, na których warto się uczyć!

Zgodnie z obietnicą projekt Niezbędnik Norwegolożki rusza pełną parą. W drugiej części cyklu proponuję Wam kolejną porcję kolokacji, tym razem z czasownikiem gjøre.
Dziś będzie trochę poradnikowo, ponieważ chciałabym poruszyć temat, który jest moim zdaniem niezwykle istotny podczas nauki języków obcych. Czasem przychodzi taki dzień (lub nawet tydzień czy miesiąc), kiedy mamy serdecznie dość nauki wybranego języka. Drażni nas jego brzmienie, ortografia, gramatyka… słowem – wszystko. Taki kryzys, czy też może spadek motywacji, dotyka prędzej czy później zdecydowaną większość uczących się języków obcych. Tak, ja też przeszłam przez niejeden taki kryzys, mimo że języki obce to mój żywioł. Nauczyłam się jednak radzić sobie z tym i po jakimś czasie doszłam do wniosku, że są trzy magiczne kroki, które pozwalają złagodzić objawy językowej frustracji i szybciej wrócić na właściwe tory nauki. Pomyślałam, że skoro te chwyty zadziałały u mnie już nie raz to może sprawdzą się również i u Was.
Czytaj dalej „Poradnik: Jak opanować kryzys w nauce języka obcego?”
Często, gdy odpowiadam na pytanie czym się zajmuję lub co studiowałam, moi rozmówcy reagują w dość zabawny sposób – mówią, co wiedzą o języku norweskim. Jest to urocze, zwłaszcza, gdy wychodzi od osób z zupełnie innej dziedziny, które starają się zgadnąć jaki ten norweski właściwie jest. Dziś napiszę o 5 mitach, które słyszę najczęściej i które zawsze tak samo mnie bawią.