Norweska saga Cherezińskiej

O książkach Elżbiety Cherezińskiej słyszałam już nie raz, ale ich cegłowaty wygląd dotąd mnie odstraszał. Jakiś czas temu jednak to się zmieniło. Skorzystałam z okresu próbnego na abonament w Empik Go (nie, to nie jest wpis sponsorowany ;)) i zauważyłam, że dostępny jest tam audiobook Saga Sigrun. Zaciekawiona zaczęłam słuchać i zupełnie przepadłam. W dzisiejszym krótkim wpisie opowiem Wam więc dlaczego warto sięgnąć po tę książkę, ale też wspomnę o kilku wadach, które pewnych Czytelników mogą skutecznie zniechęcić.

Czytaj dalej »

Przeczytane w kwietniu: „Linia” Elise Karlsson

Od jakiegoś czasu nie mogłam znaleźć książki skandynawskiej, która naprawdę by mnie wciągnęła i którą przeczytałabym jednym tchem. Czasem mam takie przestoje, ale prędzej czy później wracam na właściwe tory (seria skandynawska od Wydawnictwa Poznańskiego cierpliwie czeka, jak widzicie na zdjęciu :)).

Na początku byłam dość sceptycznie nastawiona do „Linii”, którą ostatnio widzę wszędzie w książkowym światku. Z reguły unikam książek, na które jest moda w danym momencie. Pewnie dlatego nigdy nie przeczytałam Harry’ego Pottera i Władcy pierścieni ;). W końcu do „Linii” przekonała mnie niebanalna okładka (wygląda jeszcze lepiej w kolorze!) i krótki opis fabuły. Tak, wiem wiem – nie ocenia się książki po okładce, ale akurat w tym przypadku nie było to aż szkodliwe.

Czytaj dalej »

Urodzinowo po raz czwarty

Mimo że nie mam ostatnio zbyt wiele czasu na pisanie bloga to nie mogłam przegapić takiej okazji jak czwarte urodziny Norwegolożki. Długo zastanawiałam się nad tym, co mogłoby być dobrym podsumowaniem tych ostatnich czterech lat i postanowiłam, że tym razem nie będę niczego podsumowywać. Z okazji czwartych urodzin bloga polecę Wam za to cztery książki, które ukształtowały lub odmieniły moje spojrzenie na Norwegię. Wybór jest bardzo subiektywny, więc jeśli macie swoich ulubieńców to koniecznie napiszcie o nich w komentarzach!

Czytaj dalej »

Dziwny norweski fenomen: „Świat Zofii”

Są takie książki, które wbrew logice stają się bestsellerami. Każdy z Was jest pewnie w stanie wymienić co najmniej jednego autora kryminałów ze Skandynawii lub nawet podać tytuł innej ulubionej książki. Niektórzy z Was być może w tym miejscu wymieniliby jakiś klasyk Ibsena czy Hamsuna, a może najnowszą powieść Vigdis Hjorth. Jednak żadna z tych książek nie zrobiła aż takiej furory na całym świecie jak Świat Zofii (norw. Sofies verden) Josteina Gaardera. Jak to się więc stało, że książka dla młodzieży podbiła światowe rynki? Cóż, pewnie dlatego, że to nie jest taka zwykła książka…

Czytaj dalej »

Norwegolożka recenzuje: Ilona Wiśniewska poetycko o Grenlandii

lud_copy

Gdy tylko przeczytałam, że Ilona Wiśniewska pracuje nad książką o Grenlandii, wprost tupałam nóżką ze zniecierpliwienia i odliczałam dni do premiery. Odkąd przeczytałam Białe, namiętnie śledzę wszelkie pisarskie wynurzenia Autorki, a że te najczęściej dotyczą dalekiej północy, na punkcie której mam kompletnego bzika, to i Grenlandia podniosła mi ciśnienie. W dobrym tego słowa znaczeniu oczywiście.

Czytaj dalej »