Za co kocham Tromsø? Fotorelacja

W styczniu miałam przyjemność wrócić do miasta, w którym kiedyś zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Mowa tu o oczywiście o leżącym na Północy Norwegii Tromsø. To niewielkie miasto liczy sobie zaledwie 75 000 mieszkańców i jest położone ponad 350 km za kołem polarnym. To największe miasto w Norwegii północnej przyciąga co roku coraz więcej turystów przyjeżdżających tu na liczne festiwale i konferencje. To także punkt wypadowy większości wypraw w poszukiwaniu zorzy polarnej. Dziś zapraszam Was na zimowy spacer po tym uroczym miasteczku.

Czytaj dalej

Pierwszy raz w Norwegii – co warto wiedzieć?

80blogow

Dziś mam przyjemność po raz pierwszy wziąć udział w akcji W 80 blogów dookoła świata, organizowanej przez Blogi kulturowe i językowe. To już 28 edycja! Akcja zrzesza blogerów, którzy co miesiąc wybierają wspólny temat i przedstawiają go z perspektywy różnych kultur i/lub języków. W lipcu przedstawimy zatem 10 porad dla turysty jadącego pierwszy do kraju X, w moim przypadku do Norwegii. Zapraszam!

Czytaj dalej

Atak łosia

O kulturze i obyczajach danego kraju możemy się wiele dowiedzieć oglądając lub czytając wiadomości. Czego dowiemy się o Norwegii, gdy przeczytamy newsy? Wielu ciekawych rzeczy, zapewniam. Na stronie nrk.no na przykład ukazał się bardzo ciekawy artykuł o tym, jak należy się zachować, gdy zaatakuje nas… łoś. Otóż to, nie niedźwiedź, aligator czy tygrys, ale właśnie łoś. Te przeurocze zwierzęta, kojarzące nam się ze skandynawską sielanką, dają się Norwegom we znaki na tyle często, że ktoś stworzył poradnik o tym, jak sobie z tymi upartymi zwierzakami radzić.

Czytaj dalej

Święta na talerzu

To niesamowite, jak czas szybko mi mija ostatnio. Tydzień zdaje się mieć dwa dni – poniedziałek i niedzielę wieczorem, a zaraz po tym znowu przychodzi poniedziałek… Praca zabiera mi znaczną część czasu, ale nie zapominam też o tym, co naprawdę kocham i wieczorami przenoszę się chętnie na Północ. Palcem po mapie oczywiście :) Dziś chciałabym zabrać Was na jedną z takich wycieczek, a będzie to wycieczka kulinarna do Norwegii. Jest już grudzień i święta zbliżają się wielkimi krokami. Sprawdźmy zatem co Norwegowie jedzą w święta.

Czytaj dalej

„Bah” i „bof” czyli mówimy po francusku

Język francuski bywa nazywany językiem miłości, a niektórzy śmią nawet twierdzić, że jest to najpiękniejszy język świata. Ja do żadnej z tych grup się nie zaliczam, ale każdy ma święte prawo do własnej opinii. Specjalistką od francuskiego też nie jestem, a jedynie staram się porozumiewać w tym języku najlepiej jak potrafię. Skończyłam jednak studia filologiczne i pewne zboczenie zawodowe nie pozwala mi przejść obojętnie obok pewnego bardzo istotnego elementu języka francuskiego, a mianowicie onomatopei i różnych dziwnych wykrzyknień.

Czytaj dalej

Jesienne porządki

Wiele mówi się o wiosennych porządkach, ale ja postanowiłam urządzić porządki jesienne. Wyjazd do Oslo okazał się o wiele bardziej owocny, niż przypuszczałam ponieważ zapoczątkował całą lawinę zmian, z których bardzo się cieszę, ale które trochę też mnie stresują.

Czytaj dalej