Frokostblanding #15 –Kim są „fasolki” i gdzie leży Gokk?

blog_tromso

God morgen, folkens! Dziś mamy pierwszy poniedziałek września, a to oznacza, że nadszedł czas na kolejny wpis śniadaniowy. Jak wiecie od kilku dni jestem w Tromsø i chłonę atmosferę północy. Jedną z pierwszych rzeczy, jakie zrobiłam po przyjeździe było zerknięcie do słownika. Nie był to jednak zwykły słownika języka norweskiego, ale nord-norsk ordbok, słownik języka północnonorweskiego. Chciałam sprawdzić jakie słowa i wyrażenia mogę usłyszeć od mieszkańców Tromsø. W końcu trzeba być przygotowanym na każdą okazję! Wybrałam pięć słów i wyrażeń, które najbardziej mi się spodobały.

Czytaj dalej »

Niezbędnik Norwegolożki #3

3_błędy

Nauka języka obcego to nieustanna walka z błędami i próba ich uniknięcia. Tak przynajmniej wynika z tego, co mówi większość uczących się języka obcego osób. Znany wszystkim strach przed mówieniem (czy pisaniem) sprowadza się z reguły do obawy w stylu „A jeśli zrobię błąd?”. W kolejnej odsłonie Niezbędnika Norwegolożki przedstawię Wam kilka błędów, na których warto się uczyć!

Czytaj dalej »

Poradnik: Jak opanować kryzys w nauce języka obcego?

Dziś będzie trochę poradnikowo, ponieważ chciałabym poruszyć temat, który jest moim zdaniem niezwykle istotny podczas nauki języków obcych. Czasem przychodzi taki dzień (lub nawet tydzień czy miesiąc), kiedy mamy serdecznie dość nauki wybranego języka. Drażni nas jego brzmienie, ortografia, gramatyka… słowem – wszystko. Taki kryzys, czy też może spadek motywacji, dotyka prędzej czy później zdecydowaną większość uczących się języków obcych. Tak, ja też przeszłam przez niejeden taki kryzys, mimo że języki obce to mój żywioł. Nauczyłam się jednak radzić sobie z tym i po jakimś czasie doszłam do wniosku, że są trzy magiczne kroki, które pozwalają złagodzić objawy językowej frustracji i szybciej wrócić na właściwe tory nauki. Pomyślałam, że skoro te chwyty zadziałały u mnie już nie raz to może sprawdzą się również i u Was.

Czytaj dalej »

5 mitów o języku norweskim

Często, gdy odpowiadam na pytanie czym się zajmuję lub co studiowałam, moi rozmówcy reagują w dość zabawny sposób – mówią, co wiedzą o języku norweskim. Jest to urocze, zwłaszcza, gdy wychodzi od osób z zupełnie innej dziedziny, które starają się zgadnąć jaki ten norweski właściwie jest. Dziś napiszę o 5 mitach, które słyszę najczęściej i które zawsze tak samo mnie bawią.

Czytaj dalej »