Czy Norwegowie są religijni?

Nie ukrywam, że religia nie jest moim ulubionym tematem i traktuję ją raczej jako ciekawostkę. W przypadku tak świeckich krajów jak Norwegia, religia wydaje się być jakoś nie na miejscu, a jednak wiele aspektów życia codziennego jakiś związek z religią ma. Na przykład wszyscy korzystają z dni wolnych, nawet jeśli są niewierzący lub nie wyznają religii chrześcijańskiej. Jak to więc jest z podejściem Norwegów do religii i co mówi o tym statystyka?

Czytaj dalej »

Frokostblanding #33 Norwegowie decydują sami za siebie

Kilka tygodni temu w mojej skrzynce mailowej wylądowała wiadomość o tym, że Norwegowie często zabraniają tak trywialnych rzeczy jak np. robienie dzieciom do szkoły kanapek z białym chlebem, a pozostawiają rodzicom zupełną wolność w przypadku tak poważnych kwestii jak szczepionki. Czytelniczka, która do mnie napisała zupełnie nie mogła pojąć jak taki system może działać bez większej szkody dla obywateli. I faktycznie tak jest – w Norwegii spotkacie wiele zabawnych zakazów i nakazów (czasem nieoficjalnych), ale również całe mnóstwo kwestii w żaden sposób nieuregulowanych odgórnie. Jak to więc jest możliwe, że mimo takiej polityki Norwegia nie jest na skraju kryzysu i nie wybuchają tam epidemie odry czy różczyki, a rodzice posłusznie robią dzieciom kanapki z ciemnym pieczywem? Cóż, odpowiedź jest bardzo prosta.

Czytaj dalej »

Norwegowie i norweskość

Telegrafbukta, Tromsø. Luty 2019.

Zapewne słyszeliście już nie raz, że w Norwegii funkcjonuje wyrażenie typisk norsk, które oznacza coś typowo norweskiego. Typisk norsk może być absolutnie wszystko, od zachowania, poprzez potrawy, aż po design. Typisk norsk jest również samo mówienie o tym, co jest typowo norweskie, o czym możecie przeczytać chociażby w mojej książce, gdzie wyjaśniam ten fenomen nieco dokładniej.

Dzisiaj jednak przybliżę Wam trochę nastawienie samych Norwegów do pojęcia typisk norsk i wszystkiego, co wiąże się z Norwegią. Jeśli myślicie, że tylko my Polacy oszaleliśmy na punkcie wszystkiego, co ma słowo „narodowy” w nazwie, to jesteście w błędzie! Norwegowie też pałają miłością do własnego kraju, co przejawia się w wielu sferach życia.

Czytaj dalej »

Frokostblanding #27 Ta det med ro

pexels-photo-747964

Dzisiejszy wpis będzie trochę z kategorii NieNaTemat, ale też trochę w stylu tilbake på skolen, czyli będących aktualnie na czasie powrotów do szkoły. To stresujący czas dla uczniów, studentów, ale też wszystkich, którym już skończył się urlop i którzy muszą zmierzyć się z nowymi obowiązkami. Pewna norweska filozofia życiowa może w tym pomóc. Sama chciałabym nauczyć się bezstresowego podejścia do życia, więc norweskie ta det med ro (dosł. „weź to na spokojnie”) przyda się teraz także i mnie.

Czytaj dalej »

Norweskie województwa znikają + słówka

playlist

Od niemal roku w Norwegii zachodzą wielkie zmiany. Zmiany, które już niedługo zauważymy na mapie, głównie tej politycznej. Chodzi oczywiście o nowy podział administracyjny kraju, który jedni postrzegają jako szansę dla siebie, a inni jako początek końca świata. A jakie zmiany tak naprawdę zostaną wprowadzone i po co? O tym przeczytacie w dzisiejszym artykule, który dodatkowo naszpikowałam norweskimi słówkami. Przecież każda okazja jest dobra, by poszerzyć zasób słownictwa, prawda?Czytaj dalej »