Frokostblanding #30 Jak samodzielnie zacząć uczyć się języka?

samodzielna-nauka
Jeśli właśnie tak wyobrażacie sobie samodzielną naukę to nie dajcie się zwieść! To nie tylko godziny spędzone samotnie nad książką. Uczyć można się wszędzie. Ja ba rdzo lubię słuchać podkastów lub nagrań z podręcznika na siłowni lub w tramwaju w drodze do pracy. Bądźcie kreatywni!

Z kilkudniowym opóźnieniem przychodzę do Was z kolejnym, 30. już wpisem śniadaniowym. Dziś chciałabym podzielić się z Wami moimi przemyśleniami na temat samodzielnej nauki języka od samego początku. Na ten temat napisano już wiele, ale tak sobie pomyślałam, że i ja podzielę się z Wami moimi doświadczeniami i być może pomogę komuś w dokonaniu decyzji czy warto od razu inwestować w lekcje czy nie.

Czytaj dalej »

Jesienni ulubieńcy

Zazwyczaj tego typu wpisy pojawiają się na blogach lajfstajlowych, ale tym razem i ja pozwolę sobie podzielić się z Wami tym, co mnie ostatnio zajmuje. W końcu czytam o wiele więcej, niż dotychczas i sprawia mi to przyjemność. To niesamowite ile czasu można wygospodarować, gdy wyrzuci się z życia różne pożeracze czasu. A więc do rzeczy: co ostatnio czytam i czego słucham? Odpowiedź poniżej!

Czytaj dalej »

Frokostblanding #29 Łosoś na lądzie

pexels-photo-640809

Zbliżamy się do końca roku, więc nadszedł czas na listopadowy wpis śniadaniowy. Większości ten miesiąc pewnie kojarzy się z Zaduszkami, liśćmi opadającymi z drzew i deszczem. W Norwegii jednak, poza typowo jesiennymi zajęciami (kos i takie tam ;)) oraz powolnym przygotowywaniem się do świąt (tak tak, to już niedługo!), w mediach przewija się często temat łososia. Niby nic dziwnego, bo przecież Norwegia łososiem stoi, prawda? Tak tylko, że ten łosoś nie daje ostatnio Skandynawom spokoju, bo pewne zmiany w technologii mogą spowodować, że wkrótce nie tylko Norwegia będzie słynęła z hodowli tych ryb, ale też i inne kraje – nawet te, które nie mają dostępu do morza! Jak to możliwe?

Czytaj dalej »

Wyzwanie czytelnicze (lipiec-wrzesień)

wyzwanie czytelniczeCzas na trzecie już posumowanie Wyzwania Czytelniczego zorganizowanego na początku tego roku przez Niemiecką Sofę. Mam już za sobą już w sumie dziewięć książek i dziś opowiem Wam o trzech ostatnich, które umiliły mi letnie miesiące. Będzie trochę monotematycznie, ale w sumie od tego są wakacje, żeby czytać to, na co mamy ochotę. A co znalazło się w mojej biblioteczce?

Czytaj dalej »

Wyzwanie czytelnicze (kwiecień-czerwiec)

Wyzwanie Czytelnicze

Czas na kolejne podsumowanie wyzwania czytelniczego! Tutaj pisałam na czym będzie polegał projekt zorganizowany przez Niemiecką Sofę, a tutaj możecie przeczytać podsumowanie pierwszych trzech miesięcy. Dziś mam dla Was mini-recenzje trzech kolejnych książek, które przeczytałam w kwietniu, maju i czerwcu. Podobnie jak poprzednim razem czytałam w trzech językach: po angielsku, norwesku i francusku. Jesteście ciekawi po jakie książki sięgnęłam tym razem?

Czytaj dalej »