Frokostblanding #27 Ta det med ro

pexels-photo-747964

Dzisiejszy wpis będzie trochę z kategorii NieNaTemat, ale też trochę w stylu tilbake på skolen, czyli będących aktualnie na czasie powrotów do szkoły. To stresujący czas dla uczniów, studentów, ale też wszystkich, którym już skończył się urlop i którzy muszą zmierzyć się z nowymi obowiązkami. Pewna norweska filozofia życiowa może w tym pomóc. Sama chciałabym nauczyć się bezstresowego podejścia do życia, więc norweskie ta det med ro (dosł. „weź to na spokojnie”) przyda się teraz także i mnie.

Zawsze gdy rozmawiam z moimi znajomymi z Norwegii lub oglądam norweskie programy uderza mnie jedno – bezstresowe podejście Skandynawów do życia. Pewnie typowy Jan Kowalski powiedziałby, że Norwegom łatwo jest brać życie na zimno (i to nie tylko ze względu na klimat ;)), bo przecież oni mają wszystko i w ogóle to tam na północy żyje się łatwiej. Nie jestem pewna czy chodzi tylko o sytuację materialną i ogólne poczucie bezpieczeństwa czy też może norweska mentalność bardzo pomaga mieszkańcom północy w radzeniu sobie z problemami życia codziennego. Wiem jednak, że to działa i postaram się z całej siły wprowadzić to także u siebie.

Ta det med ro to jedno z tych powiedzonek, które prędzej czy później usłyszy w Norwegii niemal każdy. Gdy coś idzie nie po naszej myśli, ktoś nas zdenerowował lub po prostu mamy gorszy dzień, Norweg poradzi nam po prostu byśmy „wzięli to na spokojnie” i szybko zmieni temat. W przeciwieństwie do nas, Norwegowie nie lubią narzekać i zamiast wygłaszać litanie o tym, co jest nie w porządku przy każdej możliwej okazji, wolą skwitować wszystko krótkim ta det med ro. Takie proste, a jednak tak trudno wcielić to w życie.

Ostatnio nie udało mi się wyrobić przed kilkoma deadline’ami, które sobie ustaliłam, prawie przegapiłam termin złożenia pewnych ważnych dokumentów (trzymajcie kciuki, żeby jednak dotarły na czas!) i w najbliższym tygodniu czeka mnie kilka nieprzyjemnych spotkań. I niby wiem, że stresowanie się wszystkim nie ma sensu i z pewnością nie ułatwi mi zadań, którym muszę sprostać, ale jakoś nie potrafię sama sobie tego wytłumaczyć.

Zazwyczaj po prostu akceptuję fakt, że należę do tych osób, które stresuje wszystko (często zupełnie niepotrzebnie), ale tym razem postanowiłam coś z tym zrobić. Ostatnio zapisałam sobie kilka norweskich programów dokumentalnych i podkastów, które chciałabym przesłuchać. Normalnie pewnie odłożyłabym tę listę na później, bo przecież  powinnam teraz szaleć ze stresu i przygotowywać się na wszystkie te nieprzyjemności, które mnie czekają. Jednak w ramach ta det med ro każdego dnia, prawdopodobnie wieczorem, wyznaczę sobie godzinkę lub dwie na język norweski. I nieważne czy obejrzę program o ogrodach czy wysłucham odcinka Spåkteigen. Jestem pewna, że norweski optymizm dobrze na mnie zadziała.

Równie dobrze zadziałał na mnie wyjazd w zeszłym tygodniu. Ostatnie kilka dni spędziłam w Estonii na dość dużej konferencji językoznawczej. Miałam okazję poznać fantastycznych ludzi z wielu zakątków Europy, a wśród nich było kilku Skandynawów. Jak miło było porozmawiać w przyjaznej atmosferze, nawet gdy jakaś prezentacja poszła nie tak jak trzeba albo ktoś zapomniał pendrive’a z ważnymi dokumentami potrzebnymi na warsztatach. Wszystkie problemy udawało się zażegnać w kilka minut i nikt nie robił z tego tragedii. Wróciłam bardzo podbudowana po tych kilku dniach i z nową energią do działania. Grunt to pozytywne myślenie, bo wszystko zaczyna się właśnie w naszej głowie. Ah, jak poetycko to zabrzmiało! Sam Paulo Coelho by się nie powstydził takiej maksymy ;)

A czy Wy macie jakieś sprawdzone metody na odstresowanie się? A może należycie do osób, które podchodzą do wszystkiego ze stoickim spokojem? Podzielcie się w komentarzach Waszymi spostrzeżeniami. Chętnie też przyjmę wszelkie rady. A tymczasem: ta det med ro, folkens!

Jedna uwaga do wpisu “Frokostblanding #27 Ta det med ro

  1. Słyszałam, że na Islandii mają podobne myślenie. I słusznie! Ja też staram się nie przejmować większością spraw. Szkoda życia ;)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s