5. rocznica zamachów w Norwegii i kulejący system karny

Dziś minęło 5 lat od zamachów w Norwegii, za którymi stał Anders Breivik. Nie będę jednak pisać o tym, co dokładnie się stało i dlaczego, bo wie o tym każdy. W dzisiejszym wpisie chciałam tylko zwrócić uwagę na bezradność Norwegii w tej kwestii i postępowanie, którego zapewne nigdy nie zrozumiem. Uwaga – dzisiejszy wpis jest bardzo niepoprawny politycznie.

stoltenberg

źródło

Co dzieje się z człowiekiem, który zabija w Norwegii 77 osób i rani 319? Czy dostaje surową karę, dzięki której do końca życia żałuje tego, co zrobił? Hm, nie do końca. Owszem, Breivik dostał najsurowszą z możliwych kar określoną przez norweskie prawo karne, czyli 21 lat więzienia z możliwością wielokrotnego przedłużenia, jeśli skazany nadal będzie stanowił zagrożenie dla społeczeństwa. Jednak dożywocie w norweskim więzieniu przypomina bardziej pobyt na wczasach, niż faktyczną karę.

Norweskie więzienia uznawane są za najbardziej luksusowe (powtarzam: LUKSUSOWE) na całym świecie. Breivik ma trzy cele wyłącznie dla siebie: salon, biuro i mini-siłownię. Dodatkowo zamachowca ma dostęp do telewizora, DVD, konsoli do gier, komputera (na szczęście bez połączenia z internetem), książek i gazet. Jednak jak się okazuje takie traktowanie jest niehumanitarne! Tak, niehumanitarne…

Z tego powodu Breivik założył sprawę w sądzie, oskarżając norweskie państwo o łamanie podstawowych praw człowiek. Narzekał na zimną kawę i posiłki odgrzewane w mikrofali, a także bóle głowy, spowodowane odizolowaniem. Doprawdy, niesłychane cierpienie jak na osobę, która zamordowała tyle osób, a podczas procesu sądowego stwierdziła jeszcze, że żałuje tylko jednego – że nie udało jej się zabić więcej osób. Co najciekawsze w tym wszystkim – Breivik wygrał tę sprawę. Biedny zamachowca jest ofiarą łamania praw człowieka.

Co roku 22. lipca ogarnia mnie to samo poczucie bezradności i furii, gdy z jednej strony czytam artykuły wspominające ofiary, a z drugiej widzę, jak morderca opływa w luksusy, bo takie są przecież prawa człowieka. Norwegia może i jest państwem dobrobytu, ale w głowie mi się nie mieści, jak to możliwe, że norweski system karny jest tak… bezradny. Wiem, to bardzo niepoprawne politycznie. Szkoda tylko, że masowe mordowanie ludzi i brak kary za to jest tak bardzo poprawne polityczne w dzisiejszym świecie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s